Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Operacje plastyczne i inne poprawki
Autor Wiadomość
szczako 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 3855
Wysłany: 2007-01-30, 17:54   Operacje plastyczne i inne poprawki

Macie jakąś za sobą?
Poddałybyście się korekcie plastycznej swojego ciała?
Jakiej części i dlaczego?
A może nie chcecie nic zmieniać? Boicie się?

Oto kilka gwiazd i gwiazdeczek, które skorzystały z usług chirurgów plastycznych.


Prawdopodobnie w wyniku nieudanej operacji plastycznej Paris ma lekko opadającą powiekę.


Odkąd gwiazda przestała być idolką jedynie nastolatek, postanowiła zainwestować w piękny biust.


Kto by pomyślał, że Teri miała kiedyś taki nos. Aktorka kilkakrotnie poprawiła swój wygląd na stole operacyjnym.


Mało kto pamięta, że Jennifer Lopez jeszcze klika lat temu miała pucołowate policzki i mało zgrabny nos.


Madonna niewątpliwie jest królową popu. Złośliwi nazywają ją także królową botoksu.


Gwiazda country poprawiła w swoim ciele chyba wszystko.


Donatella Versace zdecydowała się na botoks wstrzyknięty w policzki i silikon w usta. Niestety, nie wszystkie zmiany wyszły jej na dobre.




Nicole Kidman dzięki zabiegom plastycznym zachowała młodość na twarzy. Osoby z otoczenia aktorki mówią, że aby poznać jej rzeczywisty wiek, wystarczy spojrzeć na dłonie Nicole.


Znana piosenkarka postanowiła poprawić wygląd swojego nosa, przez co jej twarz sprawia wrażenie smuklejszej.


John Grossman, chirurg plastyczny, zdradził, że piosenkarka przeszła następujące zabiegi: powiększenia piersi, korekcji kształtu nosa, „podciągnięcia” brzucha i pupy, likwidacji zmarszczek na twarzy (w tym wszczepienia implantów w policzki) oraz liposukcję. Niestety, jej przykład jest dowodem na to, że nawet chirurg nie może zatrzymać czasu.


Mało kto wie, że Sharon Stone ma już 48 lat. Ciężko się domyślić, ponieważ gwiazda wygląda lepiej niż kilkanaście lat temu. Sharon ewidentnie poprawiła wygląd twarzy, jednak biust zostawiła w naturalnej formie (przynajmniej do dziś).
_________________
Ostatnio zmieniony przez szczako 2008-02-04, 20:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dzarusia 
Forumowa maruda :P


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 1615
Wysłany: 2007-01-30, 18:33   

lista operacji które jakbym miała kasę pewnie bym przeszła :mrgreen: :
liposukcja brzucha, pośladków, ud
korekcja nosa ... mam okropnie duży i z garbem :-/
powiększać biustu nie muszę, ale przydałoby się go trochę podnieść :-D
_________________
Faceci dojrzewają do siódmego roku życia, potem już tylko rosną..



 
 
 
Suelen 
mamusia Natusia


Dołączyła: 02 Sty 2007
Posty: 1258
Wysłany: 2007-01-30, 18:42   

postanowilam zmienić, jedyne chciałabym zmienić to mieć biust mniejszy między B lub C, ale trzeba się akceptować, gdyż nie ktorzy nawet tego nie mają.

Wiecie co do tego tematu przypomniało mi sie jak kiedyś czytałam w jakiejś gazecie, że jeśli kobietę się spyta co chce zmienić to łatwiej spytac czego nie, a jak mężczyznę to mówią, że jest dobrze.
próbowałam tona K. i tak powiedziała, to ja dalej naciskałam, no ale co bys zmienił, po 5 razach powiedział, że mógłby ciut wyższy być :mrgreen: Tak jakoś zawsze mnie to rozbawia.
_________________
19.09.2009 :marry:
Ostatnio zmieniony przez Suelen 2007-01-30, 18:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Fionka 
Gospodarka


Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 2553
Wysłany: 2007-01-30, 18:44   

szczako napisał/a:
A może nie chcecie nic zmieniać?


Absolutnie nic. Kocham siebie taką, jaką jestem :mrgreen:
Dobrze mi ze sobą (narzeczony także nie narzeka 8))
_________________

fejsbukowy dekupaż
 
 
Agati 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 2756
Wysłany: 2007-01-30, 19:50   

szczako napisał/a:
Poddałybyście się korekcie plastycznej swojego ciała?


Gdybym miała kasę i miałabym gwarancję, że nie będzie mnie bolało (jestem strasznie nie odporna na ból :-( ) to pewnie, że tak Aaaa... i musiałabym mieć pewność, że nie będzie żadnych komplikacji- bo to też mnie przeraża :-|

szczako napisał/a:
Jakiej części i dlaczego?

hehe... prawie wszystko bym poprawiła :-P
_________________
 
 
555 


Dołączyła: 01 Sty 2007
Posty: 4737
Wysłany: 2007-01-30, 19:55   

ja tez przetestowalam na narzeczonym.. jego odpowiedz: "nic, przeciez jestem boski.. czy moze Tobie sie cos nie podoba..??????? O.O "
_________________
 
 
Alma_ 



Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10644
Wysłany: 2007-01-30, 20:10   

Agati napisał/a:
szczako napisał/a:
Poddałybyście się korekcie plastycznej swojego ciała?


Gdybym miała kasę i miałabym gwarancję, że nie będzie mnie bolało (jestem strasznie nie odporna na ból :-( ) to pewnie, że tak Aaaa... i musiałabym mieć pewność, że nie będzie żadnych komplikacji- bo to też mnie przeraża :-|

szczako napisał/a:
Jakiej części i dlaczego?

hehe... prawie wszystko bym poprawiła :-P

Ja też. Podpisuję się pod całością ;)

A serio - pewnie zdecyduję się na mniej inwazyjne zabiegi, takie, któe można przeprowadzić u dermatologa (botoks, kwas hialuronowy i takie tam). Za kilka lat.
_________________
:love:
 
 
Żaneta 
Jestem mamusią

Dołączyła: 08 Gru 2006
Posty: 424
Wysłany: 2007-01-30, 20:28   

Nie ma takiej rzeczy dla której dam się pokroić za wszelką cenę,ale czasami przejdzie mi przez myśl podniesienie powiek i "przyplapnięcie" uszu bo trochę odstają :roll:
_________________
 
 
 
Maja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-30, 22:23   

treść usunięta
 
 
*FifthAvenue 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 5056
Wysłany: 2007-01-30, 22:32   

Na 100% pójde na operacje plastyczną pod tytułem "plastyka brzucha" Chodzi o usunięcie dosyć mało ciekawej blizny po wyrostku, która towarzyszy mi od 8 roku życia :-) Niby się przyzwyczaiłam, a niby nie chcę już na nią patrzeć.
lekarz radzi mi poczekać do momentu, kiedy bedę już op ciązy. Jednej, drugiej, trzeciej - ile tam będzie planowo ;-D Poczekam. Ale zrobię na pewno.


Gdybym wiedziała, ze nie boli to chciałabym sobie odessać cos tam tu i ówdzie. Ale raczej mało realne, bo to podobno strasziwy ból.

Z fanaberii - nos - ten profil ;-)
no i może górna warga, żeby szminka wreszcie nie wystarczała na tak strasznie długo :-)
Ciut bardziej uwydatnione kości policzkowe ?
_________________
DON'T HATE ME BECAUSE I'M BEAUTIFUL.HATE ME BECAUSE YOUR MAN THINKS I AM !
 
 
adriannaaa 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 1529
Wysłany: 2007-01-31, 07:31   

oj no pewnie, że tak... przede wszystkim nos ( i moxe nwet się kiedyś na to zdecyduję) plastyka brzucha i biust.... może troche odjąć w tyłeczku, bioderkach i udach..:roll: ale tutaj to ja może jednak postaram się uzyskać efekty mniej inwazyjną drogą - czyli - dieta i fitness... No i chcialaym mieci piękne, białe zęby... bo mm naturalne beżowe:///// :evil:
_________________
Typ kobiety, co spala kotlety;)

 
 
 
szczako 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 3855
Wysłany: 2007-01-31, 11:05   

Nic bym nie poprawiła.
Mam lekko garbaty nos, ale taki już jego urok. Skąd mogę wiedzieć jak będę wyglądać z prostym? A jak się sobie nie spodobam? :roll: Zostaję przy swoim.

Biust mały, ale nie powiększyłabym, bo się przyzwyczaiłam (a plus jest taki, że za kilkanaście lat, nie będzie bardzo formą od obecnej odbiegał ;))

Ewentualnie skusiłabym się na zrobienie czegoś z moją lewą stopą. Ale z i tym mogę żyć.
_________________
 
 
Kot 


Dołączyła: 08 Gru 2006
Posty: 1239
Wysłany: 2007-01-31, 11:22   

Ja tak jak Szczako - nic bym nie poprawiała, nawet posiadająć ogromne fundusze na ten cel ;)

Nie twierdzę, że jestem idealna. Ale schudnąć można bez odsysania tłuszczu :-P siłownia lepiej modeluje ciało niż chirurg. Do swoich uczu i nosa już się przyzwyczaiłam. Do piersi również :P Dobrze mi z tym co mam :lol:
_________________
 
 
imbrulka 
mamusia Inki :-)


Dołączyła: 08 Gru 2006
Posty: 380
Wysłany: 2007-01-31, 11:50   

Podpisuję się pod Kotem.
Nic bym nie poprawiła, mimo że do ideału wiele brakuje. To nie jest kwestia pieniędzy. Bałabym się powikłań, tego że np z nowym nosem też nie będzie mi do twarzy :-)
Osobiście jestem na nie, ale jak ktoś cierpi katusze i poprawa jakiegoś tam elementu poprawi mu samopoczucie na całe życie to ok.
_________________

 
 
Linka 
mama Haneczki


Dołączyła: 08 Gru 2006
Posty: 109
Wysłany: 2007-01-31, 12:30   

Jako nastolatka miałam wiele kompleksów, głównie przeszkadzał mi nos. Ale, jakkolwiek zabrzmi to dość patetycznie,....wyleczyło mnie ze wszystkiego szczęśliwe uczucie, odwzajemnione, trwające do dziś. Lubie siebie i dzisiaj nie zmieniłabym nic, kilka kilogramów zbędnych można pogromić na siłowni czy aerobiku. A poza tym boję się bólu, choć jestem dość wytrzymała to świadomie nie chcę go sobie zadawać. :-D
_________________


 
 
Dzarusia 
Forumowa maruda :P


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 1615
Wysłany: 2007-02-01, 14:56   

rozmawiając o operacjach plastycznych nie można zapomnieć o "królu"
_________________
Faceci dojrzewają do siódmego roku życia, potem już tylko rosną..



 
 
 
*FifthAvenue 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 5056
Wysłany: 2007-02-01, 17:06   

I tu wchodzi dobry psycholog/psychiatra ?
Tylko niektórzy chyba nie dadzą sobie pomóc :roll:
_________________
DON'T HATE ME BECAUSE I'M BEAUTIFUL.HATE ME BECAUSE YOUR MAN THINKS I AM !
 
 
Maja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-01, 22:34   

treść usunięta
 
 
*FifthAvenue 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 5056
Wysłany: 2007-02-01, 22:36   

oooooh :-/
Straszne. Dlatego pewnie ja się nigdy nie zdecyduję. Oprócz plastyki brzucha, ale przynajmniej wiem do kogo pójdę, no i ryzyko, że TAM mi coś spieprzą już trochę mniejsze ;_)
_________________
DON'T HATE ME BECAUSE I'M BEAUTIFUL.HATE ME BECAUSE YOUR MAN THINKS I AM !
 
 
szczako 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 3855
Wysłany: 2007-02-02, 09:13   

Ja myślę, że każdy, kto decyduje się na operację inwazyjną, zdaje sobie sprawę/jest informowany o ewentualnych niepowodzeniach. :roll:
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 16