Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zupka weselna
Autor Wiadomość
madzia8181 


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 1559
Wysłany: 2007-05-31, 10:54   

Marlena napisał/a:
Bedzie za to zupa - krem z pieczarek, zobaczymy czy to dobry wybor.

Myslę ze tak. Zawsze co innego i goscie chetnie sprobują :)
_________________
 
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-05-31, 10:57   

U nas ostatecznie też rosół, ale nie z makaronem - makaron lubi kapać tłustym rosołem na kreacje weselne ;)
Rosół będzie podany z kołdunami.
_________________
:love:
 
 
madzia8181 


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 1559
Wysłany: 2007-05-31, 11:01   

Alma_ napisał/a:
z kołdunami


:shock: z czym ?
_________________
 
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-05-31, 11:08   

Z kołdunami :D
To takie kluski z mięsem ;)
_________________
:love:
 
 
dinka 


Dołączyła: 23 Sty 2007
Posty: 221
Wysłany: 2007-08-18, 10:46   

ostatnio lubuję się w zupach kremach na weselach z dodatkiem także zamiast rosołku tradycyjnego będzie kremik :mrgreen:
_________________
pozdrowionka dla forumek


dinka atakuje
 
 
jo


Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 85
Wysłany: 2007-12-04, 14:38   

czy myslicie, ze wiekszosc ludzi lubi rosol?

ja sie pewnie nie znam na tradycyjnych weselach, ale osobiscie mi sie to wydaje dosyc ryzykowna opcja. Szczegolnie jesli ktos ma sporo zagranicznych gosci, dla nich to moze byc niezjadliwe.

my pewnie wybierzemy krem z borowikow, wiec to wciaz polska specjalnosc ;)
 
 
*ingga 


Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 1667
Wysłany: 2007-12-04, 15:32   

U mnie był rosół, który ja uwielbiam.
Ale mim zdaniem, na taką uroczystość nie należy wybierać tego co się samemu lubi tylko z czego będą zadowoleni goście – co najmniej w kwestii potraw.
A rosół jest taka zupą, którą lubi bardzo dużo osób.
Do tego jest to coś ciepłego a nie aż tak bardzo sycącego, co ma ogromne znaczenie, gdyż nie wypada najeść się jedna potrawa i podziękować za inne.
Następnie po północy były flaki, ale mało kto je jadł, dlatego były tez na poprawiny
I nad ranem był czerwony barszczyk z pasztecikami.
_________________
 
 
madzia8181 


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 1559
Wysłany: 2007-12-04, 22:37   

Mi tez rosół wydaje sie byc bardziej uniwersalny od zupy z borowikow.
_________________
 
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-12-04, 22:39   

No tak, ale chyba faktycznie nie dla gości spoza Polski.
Poza nami mało kto kocha "makaron w tłustej wodzie" :lol:
_________________
:love:
 
 
*Kropek 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 1630
Wysłany: 2007-12-05, 05:34   

:haha:
Alma_ napisał/a:
"makaron w tłustej wodzie"

:lizak:
zgadzam sie z Alma, obcokrajowcy nie musza lubic rosolu; Polacy zreszta tez :-D
Kropek_przeciwnik_rosolu :-D
_________________
 
 
Fil 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 640
Wysłany: 2007-12-05, 11:49   

Zgłasza się kolejny przeciwnik rosołu - rosół kapie i jest mało wykwintną zupą oraz niewygodną w obsłudze - kluchy spadają z łyżki, są rozbryzgi, które lądują na krawatach i kreacjach pięknych pań.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Fil 2007-12-05, 11:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-12-05, 11:49   

Dlatego mój był z kołdunami ;)
_________________
:love:
 
 
Fil 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 640
Wysłany: 2007-12-05, 11:51   

Alma_, a Ty przypadkiem nie miałaś kołdunów w wywarze, a nie rosołu z kołdunami ;-) ? Bo to inna semantycznie potrawa :lol: .
_________________
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-12-05, 11:52   

Nie. Miałam rosół z kołdunami właśnie.
Rosołu nie udało mi się pozbyć, to chociaż wywaliłam ciągnący się, zmywający szminki i kapiący makaron :lol:
_________________
:love:
 
 
*Ancia 
w nowej roli :)


Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 6257
Wysłany: 2007-12-05, 11:58   

My nie chcieliśmy rosołu - oboje nie przepadamy.
Było za to consome z borowików z grzanką. Taka czysta grzybkowa zupa, baardzo smaczna :)

A w październiku byliśmy u znajomych na weselu i była ich ulubiona zupa - pomidorowa :P
_________________
 
 
rose 


Dołączyła: 20 Gru 2006
Posty: 303
Wysłany: 2007-12-05, 12:29   

Ancia napisał/a:
A w październiku byliśmy u znajomych na weselu i była ich ulubiona zupa - pomidorowa
znakomity pomysł na przełamanie stereotypów grzybowo-rosołowych ;-)
byłam na weselu gdzie pierwsza zupka był barszcz czerwony z uszkami, tez fajnie
_________________
www.rosestudio.pl
 
 
*kawu 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 1468
Wysłany: 2007-12-05, 22:45   

Alma_ napisał/a:
Miałam rosół z kołdunami właśnie.


ja tez :graba:
_________________


From zero to bitch in less than 5 seconds!
 
 
sauvignon_blanc 
wifezilla


Dołączyła: 02 Sty 2007
Posty: 2494
Wysłany: 2007-12-06, 00:03   

A ja tam lubię rosół :)

Choć faktycznie dla gości zagranicznych może być to dziwna zupa :?
_________________
:marry: 17.05.2008
 
 
*Ancia 
w nowej roli :)


Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 6257
Wysłany: 2007-12-06, 00:22   

sauvignon_blanc napisał/a:
Choć faktycznie dla gości zagranicznych może być to dziwna zupa :?


a co się w Anglii na przykład podaje? Jedzą w ogóle zupę na weselu?
_________________
 
 
sauvignon_blanc 
wifezilla


Dołączyła: 02 Sty 2007
Posty: 2494
Wysłany: 2007-12-06, 00:25   

Na żadnym weselu na którym ja pracowałam nie było zupy. zawsze jest tzw startet czyli przystawka.

Oni to chyba w ogóle mało zup jadają
_________________
:marry: 17.05.2008
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.03 sekundy. Zapytań do SQL: 10