Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
weki
Autor Wiadomość
Anek 


Dołączyła: 22 Mar 2007
Posty: 1028
Wysłany: 2008-08-21, 23:03   

a ja własnie też mam kompleksy tak jak maiiro. Teoretycznie potrafie, ba nawet mój M namiętnie kupuje wyborczą z dodatkiem o przetworach ( chce mi cos zasugerować :bredzisz: ) Ale ja jestem oporna i chyba za leniwa...
_________________
 
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-08-21, 23:48   

Anek, no to jak Tobie sie nie chce a M kupuje to moze on cos zrobi :hm: ? a nie aluzje Ci tu robi ;)
 
 
Anek 


Dołączyła: 22 Mar 2007
Posty: 1028
Wysłany: 2008-08-22, 18:26   

A niech robi, tylko niech później po sobie posprząta...
_________________
 
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-08-22, 18:27   

eh, jak zrobi te weki to możesz byc tak dobra i posprzątac ;)
 
 
Anek 


Dołączyła: 22 Mar 2007
Posty: 1028
Wysłany: 2008-08-22, 18:30   

Wiem... Ale nawet nie wiesz co to oznacza. Ogólnie lubie jak Mariusz gotuje cos dobrego, ale zawsze tak nasyfi... Nie ma nic za darmo, coś za coś ;-)
_________________
 
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-08-22, 18:35   

mój K strasznie nie lubi zmywać więc czesto jest tak że jak razem sie bierzemy za gotowanie to on robi ten obiad a ja tylko zmywam ;) Nie to że wiecej brudzi ode mnie ale zawsze po obiedzie jest dużo do zmycia :)
 
 
Ancia 
w nowej roli :)


Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 6241
Wysłany: 2008-08-22, 20:22   

dzisiaj czytałam gazete kulinarną z takimi fajnymi przepisami... ehh kioedyś musze spróbowac sama zrobić jakiś dżem czy coś takiego... Straszna mnie ochota naszła
_________________
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-08-22, 20:47   

Ancia, moja mam rok temu nasmazyła tego masę słoików i sa pyszne ale ona to smażyla na takiej wielkiej miedzianej patelni tak straaasznie dlugo że ja bym nie miala cierpliwosci chyba.. Podobno mozna krotko ale nie wiem...
 
 
Ancia 
w nowej roli :)


Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 6241
Wysłany: 2008-08-22, 20:52   

można krótko z tymi cukrami żelującymi - wystarczy zagotowac owoce.Ale to nie jest wtedy taki skoncentrowany dżem, a właściwie powidła... Oj takie prawdziwe powidła śliwkowe, uwielbiam :lizak:
_________________
 
 
Alma_ 



Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10644
Wysłany: 2008-08-31, 09:46   

Chciałabym wsadzić do słoików pomidory, ale jak to się robi w ogóle??
Surowe, gotowane, czymś przyprawić...?

A, i powidła też chcę :D
Ale nie z cukrem żelującym - bo to znów chemia, i po co mi to? Z brązowym, nierafinowanym cukrem, i tyle :D



No i ogólnie mnie naszło na domowe slow food ;) więc jeśli macie jakieś fajne przepisy na weki, to ja bym chyba wypróbowała :D



Właśnie znalazłam: http://www.gotowanie.wkl.....php?grp_prz=33
_________________
:love:
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-09-01, 06:32   

Wlozylam 1 kg baklazanow wyszły tylko dwa spore słoiki i już wczoraj jeden z rodzicami zjedlismy Chce zrobić więcej już teraz wiem co poprawić
 
 
Dotka 


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 707
Wysłany: 2008-09-01, 20:44   

A czy ktoś robił kiedyś słoiki z dynią? Macie jakieś sprawdzone przepisy? I z czym to się je i jak :oops: ja dyni nigdy nie jadłam :-|
_________________
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-09-02, 06:27   

Dotka przepisu nie mam ale jadłam bo moja babcia robiła dymie w occie tak trochę na słodko i pyszna była jako przekąska do obiadu. Jest takie fajne forum cin cin chyba Tam może coś znajdziesz
 
 
Dotka 


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 707
Wysłany: 2008-09-03, 23:23   

A kiedyś byłam po jakis przepis też, dzięki Strawberrytea
_________________
 
 
dorota20w 
Żonka i MAMA


Dołączyła: 30 Sty 2007
Posty: 280
Wysłany: 2008-09-05, 18:51   

strawberrytea napisał/a:
Wlozylam 1 kg baklazanow


a co to za przepis?
_________________




mój blog http://smakuje.blox.pl
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2008-12-29, 12:03   

Wczoraj dorwałam sie do wielgachnej cukinii, którą dostaliśmy od tesciów. Miała byc na któryś obiad ale stwierdziłam, że jak mam stac i kroić tę cukinię godzinę albo i półtorej godziny (wyrośnięta, gruba skóra, leżała sobie od lata już i leżakowała) no to wolę żeby było z tego coś więcej niż jeden obiad.

No więc zrobiłam weki. Będziemy za kilka dni próbować. Jak będzie dobra to podam przepis :) A na razie zdjęcie




przepraszam, że nie podałam przepisu na bakłażany ale było to tak, że połaczyłam sobie ze 2 przepisy, cos tam dodałam i stwierdziłam, że spisze przepis jesli stwierdzę, że wyszły dobre... No i juz teraz nie wiem jak to było ale że powalajace nie sa to może komus wyjdą takie naprawdę godne polecenia ;)

[ Dodano: 2008-12-30, 18:11 ]
Przepisu na bakłażany nie podam ale przecież moge podac na papryczki chilli :)

No więc oczyszczamy z pestek papryczki (uważając żeby się nie poparzyc. Ja przy oczyszczaniu pół kilo papryczek po prostu sie poparzyłam - miałam czerwone ślady na dłoniach. Papryczki naprawde są ostre...)
Wkładamy papryczki do nagrzanego piekarnika i grillujemy (20 minut). Jednoczesnie mozemy wyparzać słoiki. Gdy końcówki zaczna sie już za bradzo przypiekac wyjmujemy, nadziewmy fetą.
Układamy pionowo w słoikach (tak, zeby ser nie wypadł) choć jak sie dobrze upchnie i włoży do góry nogami to też podobno nie wypada ;)
Zalewamy albo samą oliwą z oliwek (zimną) albo zalewą zrobioną z oliwy i ziół (czosnek, bazylia i sól bo feta oddaje całą sól papryce i zalewie) Mozna dodać jeszcze inne zioła, według upudobań.
Po zalaniu pasteryzujemy w piekarniku (nie za długio bo ser się ugotuje, tak ok 15 minut)
I gotowe. A oliwa po tych papryczkach jest genialna do gotowania, smażenia oraz do zalewania nia kostek fety. Ostra, ma ładny kolor :)

[ Dodano: 2009-01-04, 16:48 ]
Cukinia: jedną wielką cukinie albo kilka mniejszych pokroic w kostke lub w plasterki. W garnku zagotowac 3 szklanki wody, 3\4 szkl oleju, 3\4 szkl octu, 4 łyżki miodu, 3 łyżeczki cukru, posiekana paprykę chilli lub w proszku, posiekane ząbki czosnku, rozmaryn,bazylie, 1\2 łyżeczki soli. Cukinie poukładac ciasno w słoikach i pasteryzowac w nagrzanym piekarniku (120 st) 10 nim Jeśli mamy dużą stara cukinie to albo ją wcześniej chwilę gotujemy we wrzątku albo pasteryzujemy 40 minut Jeśli mamy małe cukinie to możemy pominąć gotowanie czy też dłuższe pasteryzowanie Smacznego
 
 
ingga 


Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 1678
Wysłany: 2009-10-05, 22:56   

strawberrytea napisał/a:
Wkładamy papryczki do nagrzanego piekarnika i grillujemy (20 minut).

strawberrytea napisał/a:
Po zalaniu pasteryzujemy w piekarniku (nie za długio bo ser się ugotuje, tak ok 15 minut)


w jakiej temperaturze w piekarniku grilujemy i w jakiej pastryzujemy te papryczki?

do czego można potem wykorzystać takie papryczki?
_________________
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2009-10-06, 08:23   

ingga napisał/a:
w jakiej temperaturze w piekarniku grilujemy i w jakiej pastryzujemy te papryczki?
grillujemy w ok 200 st, pasteryzujemy w 150, potem zmniejszamy do 120. Nie napisałam bo sami jeszcze próbujemy, eksperymentujemy i tak do końca to nie wypracowaliśmy sobie jeszcze najlepszej metody żeby po pierwsze papryki były miękkie ale nie za suche a po drugie żeby podczas pasteryzowania nie zagotował sie ser...

ingga napisał/a:
do czego można potem wykorzystać takie papryczki?
do jedzenia jako przystawkę. Słoiki otwieramy jak robimy sobie dobra kolację albo jak przychodzą goście - układamy je wtedy w naczyniu i stawiamy na stole tak jak oliwki, ogórki czy inne takie rzeczy.

Wczoraj K. otworzył słoik... Super wyszły :) Ser niby trochę zagotowany ale nie jakos bardzo i nadal smaczny. Podczas robienia sypałam sól jak juz ułożyłam warstwe papryczek (troszeczkę tej soli) i jak dla mnie-super bo bez soli feta przestaje być fetą ;)
_________________
 
 
doni_iza 


Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 104
Wysłany: 2009-10-06, 08:51   

Co do weków, to w domu mojej mamy co lato jest prawdziwa przetwórnia. Moja mamcia przerabia wszystko, na wszelkie możliwe sposoby, w ilościach często hurtowych. W naszej spiżarni stoją zatem wszelaki dżemy, konfitury, powidła, pikle, kompoty, sałatki, soki, koncentraty itd. Moje ulubione to ogórki po litewsku z miodem i sałatka z buraczków :).
_________________
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2010-08-03, 16:08   

u nast to juz zaczyna byc tradycja, że w sierpniu robimy paprykę nadziewana fetą i bakłażany.Na papryczki przepis już był (robimy obecnie bez ziół, olej wykorzystujemy potem do smażenia, do obiadu-np do makaronów, albo zalewamy nim kostki fety, dodajemy czosnek i suszona paprykę i taka feta jest genialna i super wyglada jak sie to zrobi w takim niskim pekatym słoiczku :))

No to teraz...

Bakłażany:
Myjemy, kroimy w plasty, solimy z obu stron i odstawiamy po czym płuczemy pod wodą i czekamy aż się odsącza na sitku (odsaczanie recznikiem papierowym jest tu zbyt pracochłonne).
Układamy bakłażany na blasze do pieczenia i pieczemy je w nagrzanym do 180-200 st piekarniku tak, zeby były spieczone ale aż tak nie wyschły. Skrapiamy je dobrym octem balsamicznym i wkładamy na noc do lodówki. nastepnego dnia wyjmujemy i w wyparzonych słoikach układamy plastry bakłażana poprzekładane czosnkiem i ostrą, suszoną papryką. Zalewamy oliwą i pasteryzujemy tak jak paprykę, najlepiej w piekarniku (150 st, potem 120 st).
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 17