Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Wódka na weselu
Autor Wiadomość
*Fionka 
Gospodarka


Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 2554
Wysłany: 2007-02-21, 11:48   

*FifthAvenue napisał/a:
na nikogo sie nie obrażę i nie będe ciagle komentowac jednej wypowiedzi jeśli ktoś powie, ze sa kiczowate, bez smaku, stylu itd


Jeśli chodzi o tę "klasę" to bynajmniej się nie obraziłam, tylko poczułam po raz kolejny, że są równi i równiejsi. Myślę, że większej ilości osób mogło zrobić się przykro, tylko po prostu to przemilczały.

A komentować jedną wypowiedź mogę do woli - przecież jest to forum dyskusyjne.

Wątek dla mnie wyczerpany. Kłaniam się nisko :mrgreen:
_________________

fejsbukowy dekupaż
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-02-21, 11:59   

fiona83 napisał/a:
poczułam po raz kolejny, że są równi i równiejsi

Bo ktoś wyraził swoje zdanie, które jest inne od jedynie słusznej, iealnej koncepcji tradycyjnego polskiego wesela ? :roll:
_________________
:love:
 
 
**FifthAvenue 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 5080
Wysłany: 2007-02-21, 12:09   

fiona83 napisał/a:
Jeśli chodzi o tę "klasę" to bynajmniej się nie obraziłam, tylko poczułam po raz kolejny, że są równi i równiejsi


jeżeli taka jest Twoja wizja wesela - Pan młody biegający między stołami i zbierający butelki, po chwili donoszacy nowe - to OK ! To jest twoja wizja i możesz ją zrealizowac, nikt ci tego nie zabroni.
A dla mnie to jest bez klasy, więc co ? Mam nie napisać ? A może mam przyklasnąć i napisac, ze fajnie ? Bo wtedy wszyscy będą "równi"

fiona83 napisał/a:
równi i równiejsi

i o co w ogóle chodzi z tymi równymi, równieszymi ?
Może ja jestem nierówna, trudno... taka jestem. I jesli tu jestem to moge chyab wygłaszac moje "nierówne" poglądy, prawda ?

fiona83 napisał/a:
A komentować jedną wypowiedź mogę do woli - przecież jest to forum dyskusyjne.


no pewnie. Ale jest różnica w komentowaniu i przyczepianiu się do słów. Mam wrażenie, że ciagle widze tu jakąś wzmożona defensywę.... a po co ?
Przeciez nikt Cie nie atakuje, nie wmawia ci, że nie powinnas czegos robić...

fiona83 napisał/a:
Kłaniam się nisko


a to (PRZEPRASZAM !) jest strasznie dziecinne.... za każdym razem, kiedy dyskusja nie idzie po twojej myśli "klaniasz się" "wypisujesz z wątku" "robisz przerwę" i jeszcze takie.... PO CO ? Przecież możemy normalnie porozmawiać/ popisać ?
_________________
DON'T HATE ME BECAUSE I'M BEAUTIFUL.HATE ME BECAUSE YOUR MAN THINKS I AM !
 
 
Olusia 
Mama M i K :)


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 354
Wysłany: 2007-02-21, 12:14   

Ja zgadzam się z Fioną. Po pierwsze rzeczy lepiej zamknąć, to nawet nie to że komuś nie ufam, ale wolę żeby moje rzeczy były bezpieczne, nie tylko alkohol.

U mnie też rodzice, tzn. tatusiowie, będę roznosić wódkę, nie nalewać, ale stawiać na stole na którym brak alkoholu.

To będzie moje wesele, takie jakie sobie wymarzyłam, może będzie bardziej wyglądało jak wiejskie wesele, ale taki rodzaj wesela mi odpowiada.
_________________

 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-02-21, 12:25   

Olusia, ale co złego jest w wiejskim weselu? Albo jakimkolwiek innym?
Absolutnie nic. Ktoś ma tak, ktoś inaczej - dyskutujemy, argumentujemy, próbujemy zrozumieć czyjś punkt widzenia... to chyba nic złego, prawda? :)

W tym wątku zgadzam się z kimś, w innym nie - zwyczajna sprawa.
_________________
:love:
 
 
**FifthAvenue 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 5080
Wysłany: 2007-02-21, 12:26   

ja juz wiem, w ktorym wątku nie zgodzisz się ze mna i to poważnie....
no oprócz feminizmu ;-)
Dlatego odwlekam mój udział w wątku zaproszeniowym... bo mnie samodzielnie zlinczujesz :-D
_________________
DON'T HATE ME BECAUSE I'M BEAUTIFUL.HATE ME BECAUSE YOUR MAN THINKS I AM !
 
 
*Fionka 
Gospodarka


Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 2554
Wysłany: 2007-02-21, 12:32   

*FifthAvenue napisał/a:
jest strasznie dziecinne.... za każdym razem, kiedy dyskusja nie idzie po twojej myśli "klaniasz się" "wypisujesz z wątku" "robisz przerwę" i jeszcze takie.... PO CO ?


Zacznijmy od tego, że jeśli dyskusja nie idzie po myśl osób pewnych - zaczyna się halo. To raz.
Jeśli ktoś nie pisze tonem informująco-przepraszającym też jest źle.
Mamy sobie słodzić ? Fajnie :?

Dziecinne ? Przedstawiłam swoje argumenty, swoje zdanie. Nie mam nic więcej do dodania, więc się kłaniam nisko.

Przerwa - owszem. Myślałam, że milczenie jest dobre. Nie jest.
Argumentowanie , dyskusja - też nie jest.
Tak, jestem dziecinna, i jest mi z tym dobrze. Jeśli Was to męczy - przykro mi.

Mnie męczy wiele innych rzeczy.
Coś dziś się zaczyna, a coś kończy.

Moje postanowienie wielkopostne i nie tylko właśnie się dokonuje.


Olusia, cieszę się, że więcej osób ma podobne podejście. :)
_________________

fejsbukowy dekupaż
 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-02-21, 12:36   

fiona83 napisał/a:
jeśli dyskusja nie idzie po myśl osób pewnych - zaczyna się halo

Jakie "halo"? :shock:

fiona83 napisał/a:
Argumentowanie , dyskusja - też nie jest.

No właśnie ja pytam - dlaczego nie jest?
Jak najbardziej - JEST!

O co chodzi?
Skąd bierze się ta wroga atmosfera, dlaczego nie potrafimy normalnie rozmawiać?
Czy ktoś się czuje osobiście urażony faktem, że u kogos innego na weselu wódka będzie / nie będzie pod kłódką? ;)
_________________
:love:
 
 
Olusia 
Mama M i K :)


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 354
Wysłany: 2007-02-21, 12:37   

Alma_ napisał/a:
Olusia, ale co złego jest w wiejskim weselu? Albo jakimkolwiek innym?
Absolutnie nic. Ktoś ma tak, ktoś inaczej - dyskutujemy, argumentujemy, próbujemy zrozumieć czyjś punkt widzenia... to chyba nic złego, prawda? :)


No właśnie Alma nic w tym złego. A na forum dyskusyjnym fajnie jest to, że każdy może wyrazić swoje własne zdanie. :)
_________________

 
 
Alma_ 
Administrator


Dołączyła: 24 Lis 2006
Posty: 10649
Wysłany: 2007-02-21, 12:38   

Olusia, bo napisałaś:
Olusia napisał/a:
To będzie moje wesele, takie jakie sobie wymarzyłam, może będzie bardziej wyglądało jak wiejskie wesele, ale taki rodzaj wesela mi odpowiada.
Jakbyś chciała się usprawiedliwić ;)
A przecież nie ma z czego.
_________________
:love:
 
 
Olusia 
Mama M i K :)


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 354
Wysłany: 2007-02-21, 12:43   

Nie chcę się usprawiedliwiać, bo nie mam z czego. Widocznie tak mi się napisało.
_________________

 
 
**FifthAvenue 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 5080
Wysłany: 2007-02-21, 12:47   

Alma_ napisał/a:
Czy ktoś się czuje osobiście urażony faktem, że u kogos innego na weselu wódka będzie / nie będzie pod kłódką?


Ja się nie czuję.
I nie czulabym się nawet gdyby ktoś mi napisał, że oddawanie wódki w ręce kelnerów jest lekkomyślne i goopie.

fiona83 napisał/a:
Zacznijmy od tego, że jeśli dyskusja nie idzie po myśl osób pewnych - zaczyna się halo.


Dobrze. Zdefiniujmy najpierw to HALO.
I osoby PEWNE.

nie po ich myśli - czyli konkretnie JAK ?

fiona83 napisał/a:
Jeśli ktoś nie pisze tonem informująco-przepraszającym też jest źle.


a czy ktos w ogole takim tonem tutaj pisze ? :shock: :shock: :shock:

fiona83 napisał/a:
Mamy sobie słodzić ? Fajnie


No wlaśnie NIE.... a przynajmniej nie jeśli nie czujemy, że sie zgadzamy....
Tylko dlaczego "sobie" ? Chodzi o opinie na temat pewnych kwestii, nie o jakies osobiste podjazdy i branie wszystkiego sobie do serca... bo umowmy sie, tak jest prawda - co to kogo obchodzi gdzie bedzie stala wodka na czyim weselu na przyklad ? Piszemy JAK bedzie u nas, pytamy o rade jak sie najczesciej robi i opisujemy co nam sie nie podoba, co nam sie podoba a co nam sie BARDZO nie podoba.

I jesli cos co dla mnie jest strrrrrrrrrrraszne, dla ciebie jest super naturnale i extra, to powod, zeby sie unosic i robic sceny ?
_________________
DON'T HATE ME BECAUSE I'M BEAUTIFUL.HATE ME BECAUSE YOUR MAN THINKS I AM !
 
 
coffee 


Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 329
Wysłany: 2007-02-21, 16:33   

"gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta"

ja dzieki wam wiem ze nie chce zeby tatusiowie roznosili wodke, nie chce zeby byla pod kluczem i wiem ze musze cos zrobic zeby kelnerzy jej nie wypili :-) dzieki!
_________________
 
 
Ciril 
Mum of Blue Shark


Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 606
Wysłany: 2007-02-21, 18:14   

okej... jak zawsze wsadzę kij w mrowisko.

Nie jest fajnie....

Scenka z życia wzięta... Byłam świadkiem osobiście w sali hotelu SAVOY w Łodzi... byłam świadkiem Pana Młodego :mrgreen: , ale pomagałam też Pannie Młodej, bo też miała faceta za świadka. Puściły jej troczki od trenu. Poszłam na zaplecze. Na zapleczu (otwartym, pozostawionym obsłudze), gdzie był alkohol, prezenty i rzeczy Młodych zobaczyłam jak kelnerzy przelewają wódkę ze świeżych butelek (z nalpką (była z ich imionami)) do 5-cio litrowego plastikowego baniaka :-x
Speszyli się, ale tylko troszkę. 5 minut później byłam po rozmowie z kierownikiem sali, obsługa zaczęła latać na wysokości lamperii ( w efekcie mojej interwencji Młodzi zapłacili mniej o 3 tys. zł za organizację wesela)

Zaufanie??? - tak, ale ograniczone...
U mnie będą wydawane skrzynki... jedyny w miarę normalny sposób kontrolowania, co się dzieje z alkoholem.

P.S. Nigdy nie widziałam, żeby puste butelki zbierał ojciec Młodego, zbierała je obsługa i odstawiała zawsze na zaplecze. Byłam na weselach gdzie ojcowie stawiali. U mnie teść będzie wydawał skrzynki kelnerom i to oni będą stawiać :-D
_________________

 
 
emi_teufelchen 
Hausfrau


Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 58
Wysłany: 2007-02-23, 13:56   

U nas alkohol byl "pod kluczem", w specjalnym pomieszczeniu z lodowka. Przywiezlismy go w piatek i dostalismy wtedy klucz do zamka. Prawdopodobnie gdzies u wlascicieli byl tez zapasowy klucz, ale jakos nie myslalalam o tym w kontekscie mozliwosci znikniecia naszego alkoholu ;-)
Moj tata lubi trzymac reke pulsie i kontrolowac sytuacje, wiec wydawal kelnerom kartony z butelkami, a oni potem stawiali pelne butelki na stoly i zbierali puste.
_________________
"Um zum Ziel zu gelangen, muß man manchmal sogar umkehren"
 
 
*Misiamo 


Dołączyła: 07 Gru 2006
Posty: 1723
Wysłany: 2007-02-23, 18:06   

Ciril, ale historia! Niestety wszędzie mogą się zdarzyć osoby nieuczciwe. Ja znam bardzo starą historię o nieuczciwych kucharkach, które podczas oczepin, gdy wszyscy byli zajęci oglądaniem Pary Młodej, pakowały jedzenie do samochodu.
Wracając do tematu u nas tatusiowie roznosili butelki w wiklinowych koszykach. Nie było to dla nich zadnym problemem, co więcej, sami chcieli. Przy okazji roznoszenia mogli sobie pogadać z gośćmi weselnymi, podpytać czy wszystko w porządku itd.
_________________

 
 
sauvignon_blanc 
wifezilla


Dołączyła: 02 Sty 2007
Posty: 2494
Wysłany: 2008-06-04, 13:36   

U nas alkoholem zajmowała się tylko i wyłącznie obsługa.

Cały alkohol zawieźliśmy na sale w czwartek-został podliczony i już.
Po weselu podliczyli ile zeszło-za te butelki zapłaciliśmy korkowe resztę zabraliśmy do domu.

Biorąc pod uwagę ile butelek zeszło nie sądzę żeby coś ukradli a nawet jeśli to niewiele mnie to obeszło :lol:
Na koniec i tak dostali po butelce.
_________________
:marry: 17.05.2008
 
 
izunia_82 
mężatka

Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 617
Wysłany: 2008-06-05, 16:08   

U nas alkoholem będzie się zajmować obsługa, ale znając naszych rodziców i tak pewnie będą doglądać, czy wszyscy ją mają i przypuszczam, że nie powstrzymamy ich od tego :-) .
_________________


 
 
*aKa 


Dołączyła: 31 Lip 2007
Posty: 274
Wysłany: 2008-06-05, 20:46   

My również postanowiliśmy zaufać obsłudze. Dzięki temu nasi ojcowie mogli się beztrosko bawić.
sauvignon_blanc napisał/a:
Biorąc pod uwagę ile butelek zeszło nie sądzę żeby coś ukradli a nawet jeśli to niewiele mnie to obeszło :lol:

Mogłabym to samo powiedzieć :)

A co to jest korkowe?
_________________

 
 
sauvignon_blanc 
wifezilla


Dołączyła: 02 Sty 2007
Posty: 2494
Wysłany: 2008-06-05, 21:29   

aKa napisał/a:
A co to jest korkowe?


to opłata za każdą otwartą (wniesioną przez nas) butelkę. Mieliśmy wesele w restauracji więc to norma.
Wyszło nas to ze 180 zł czyli śmieszna kasa w porównaniu z całymi kosztami.
_________________
:marry: 17.05.2008
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 10