Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze wspólne wakacje
Autor Wiadomość
owieczka
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-09, 09:38   

Podziwiam osoby wyjeżdżające z niemowlętami pod namiot, ja bym się na taki wyjazd nie pisała. Chyba jestem zbyt wygodna.

Wakacje obowiązkowo spędzamy razem. Nie lubię wyjeżdżać sama, ostatnie konferencje przed ciążą nie należały już do przyjemnych wyjazdów.

Wizję spędzania urlopów z Mężem mamy identyczną - turystyka poznawcza... zarówno pod względem zabytków, języka, kultury, ludzi... ale przede wszystkim kuchni - uwielbiamy nowe smaki, eksperymenty i niekonwencjonalne połączenia.
 
 
pestka 


Dołączyła: 12 Sty 2007
Posty: 2638
Wysłany: 2010-09-09, 11:15   

Anuszka, dzięki :) Bułgaria i Rumunia też są rozważane, choć skoro piszesz, że Bieszczedy to przy tym pikuś, to będę to musiała jeszcze przemyśleć :) Zresztą teraz już pod namiot bym się nie wybrała. Sama wizja spania pod namiotem to ok, ale najgorszy dla mnie jest brak dowolnego dostępu do łazienki :) Człowiek się robi wygodny na stare lata :)

A w Jaworkach właśnie w tym roku byliśmy, ale nie pod namiotem tylko na kwaterach. Pięknie tam jest :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez pestka 2010-09-09, 11:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2010-09-09, 11:26   

Anuszka, tak pozytywnie zazdroszczę. W dzicz bym sie nie wybrała ale bez mojego kochanego beskidu niskiego długo nie wytrzymam. Tyle, że my teraz mamy metę w Żywcu więc pewnie wiekszosc wakacji bedziemy tam spędzać bo jest gdzie chodzić (przez kilka lat sie nie da wszystkich szlakow przejść w okolicy bliższej i dalszej), nocleg za darmo, przy okazji tez mam sentyment bo od 8 do 18 r.ż. spedzałam tam miesiąc wakacji :)
Ja pod namiotem bylam pierwszy raz mając 3 lata, tylko dlatego tak późno, że bylam wcześniakiem, duzo chorowałam i lekarze odradzali. Ale potem wyjeżdżalam juz co roku w środek lasu z rozłozona tylko kuchnia polową na 2 miesiące i wszystkie choróbska przechodziły mi jak ręka odjął. To były piekne wakacje, tak samo w górach i bardzo bym chciala żeby Ola miala tak samo piekne wspomnienia z wakacji... Jakoś mnie nie bawia pensjonaty z tarasem, ogrodem itd... Chyba wole namiot ;) Bardzo żałuję, że hufce juz nie prowadzą (przynajmniej na steronach nie widzę) tzw hotelików przy obozach harcerskich. To byla super opcja-rozbijalo sie przy obozie wiec w dziczy raczej, z dala od miejscowości, pełne wyzywienie i male pieniadze...
_________________
 
 
Anuszka 


Dołączyła: 03 Sty 2008
Posty: 1584
Wysłany: 2010-09-09, 12:31   

pestka, w Rumunii jest nieźle rozwinięta sieć pensjonatów agroturystycznych, raczej bez problemu można coś znaleźć.
Natomiast w góry to tylko namiot, bo schronisk tam, jak na lekarstwo :(
A w Marmaroskich nie ma wcale. A szlaków prawie wcale ;)
No i fakt - w niektórych partiach gór jest problem z wodą (akurat tam nie chodziliśmy), nie mówiąc już o łazience :-P

straw, nas też nie bawią pensjonaty :) Zresztą widzę ile radości dawało Jaśkowi już samo rozbijanie namiotu. W góry nie braliśmy żadnych zabawek i nie było sytuacji, żeby Jaś się nudził :)

ech, fajnie nam było razem :buja w oblokach:
_________________
"Nie ucz trawy jak ma rosnąć, nie ucz drzewa jak ma się rozwijać. Daj mu dostęp do słońca, wodę, ziemię i powietrze."
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2010-09-09, 12:46   

Anuszka napisał/a:
Zresztą widzę ile radości dawało Jaśkowi już samo rozbijanie namiotu. W góry nie braliśmy żadnych zabawek i nie było sytuacji, żeby Jaś się nudził
no bo w gorach to nawet milczec jest fajnie... ;) Poza tym jesli był w nosidle czy chuscie to po co mu zabawki? ;)
Ale za chodzenie bez szlaków podziwiam. Ja bym sie nawet bez dziecka nie odwazyla jednak...
_________________
 
 
Anuszka 


Dołączyła: 03 Sty 2008
Posty: 1584
Wysłany: 2010-09-09, 12:52   

strawberrytea napisał/a:
no bo w gorach to nawet milczec jest fajnie... ;) Poza tym jesli był w nosidle czy chuscie to po co mu zabawki? ;)


ale jak go wypakowaliśmy, to też nie potrzebował zabawek ;)
tzn zabawki były.. naokoło ;)


strawberrytea napisał/a:
Ale za chodzenie bez szlaków podziwiam. Ja bym sie nawet bez dziecka nie odwazyla jednak...

ale my szliśmy szlakami, przynajmniej teoretycznie :D
bo znaki były co jakieś 500 m albo i nie i w takim stanie, że trzeba było być dość spostrzegawczym ;)

no wesoło :)

a poza szlakami bardzo lubimy chodzić, jak masz dobrą mapę i kompas, to nie ma problemu :)
_________________
"Nie ucz trawy jak ma rosnąć, nie ucz drzewa jak ma się rozwijać. Daj mu dostęp do słońca, wodę, ziemię i powietrze."
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2010-09-09, 13:04   

Anuszka napisał/a:
a poza szlakami bardzo lubimy chodzić, jak masz dobrą mapę i kompas, to nie ma problemu
ja sie jednak boję... Gdzis w niskich górach, takich jak Niski, jak mam szeroka droge i wiem że nia zejdę w dół to ok ale tak normalnie to nie... Poza tym mapy to sa coraz gorsze... Nie wiem jak w Rumunii bo w Polsce to sie zalamuje... PPWK już nie robi map a to co teraz można kupić to cos beznadziejnego :(
_________________
 
 
Anuszka 


Dołączyła: 03 Sty 2008
Posty: 1584
Wysłany: 2010-09-09, 23:48   

ale ja ma dobrego nawigatora w postaci męża ;) nigdzie się nie ruszam bez niego :P
no i czasem, jak się zgubisz, to jest wesoło ;)

choć fakt, z dzieckiem lepiej się nie gubić.

mapy w Rumunii są jeszcze gorsze, niż w Polsce, następnym razem weźmiemy WIGówki. Są jeszcze jakieś dość dokładne mapy z czasów cesarza Franciszka :D


a szlaki wyglądają tak :)



na szczęście nie wszędzie, są miejsca, gdzie szlaki wyglądają tak ;)
_________________
"Nie ucz trawy jak ma rosnąć, nie ucz drzewa jak ma się rozwijać. Daj mu dostęp do słońca, wodę, ziemię i powietrze."
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2013-07-29, 08:49   

Anuszka, czytam sobie ten wątek, patrzę na zdjęcie Jasia w poście powyżej i gdyby nie data to byłabym przekonana, że to Antoś ;)

No to my już drugi rok rodzinnie, w góry, pod namiot i w tym samym świetnym towarzystwie :mrgreen:

Jestem strasznie wdzięczna Anuszce, że nas rok temu w maju wyciągnęła do studenckiej chaty i mój mąż zobaczył, że z małym dzieckiem da się w takich warunkach spędzać urlop i że jest super :przytul:

Efekt jest taki, że mąż sam mnie namawia w inwestycję w sprzęt turystyczny - właśnie kupiłam nam trzeci śpiwór żeby Ola też miała, kupujemy 4-osobowy duży namiot i materac na wyjazdy bardziej pobytowe. Jeszcze ten sezon się nie skończył a już sobie myślimy jak fajnie będzie w kolejnych latach 8-)
_________________
 
 
Anek 


Dołączyła: 22 Mar 2007
Posty: 1028
Wysłany: 2013-07-29, 09:28   

W tym roku tez byliśmy rodzinnie na Mazurach, standardowo żagle :-)
_________________
 
 
 
strawberrytea 


Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 7673
Wysłany: 2013-07-29, 09:42   

Anek, super! Mój mąż nie umie pływać, nie lubi wody ale nastąpił przełom - dal się w sobotę namówić mojemu bratu i jego narzeczonej na to, żeby wynająć na 1h rowerek wodny na Jeziorze Żywieckim. Pływali we 4kę z Olą. Ja go próbuję namówić na kurs pływania w Angelice...
_________________
 
 
Darkangel 
In Goth I trust


Dołączyła: 07 Mar 2008
Posty: 2071
Wysłany: 2013-08-14, 13:19   

Ha! My spędzamy zdecydowanie rodzinnie. Razem. W tym roku, mimo że wyglądało na to, że wyjazdów raczej nie będzie, jeździmy dość dużo :-) Dziś w nocy uciekamy nad morze :mrgreen: Tym razem mniej rodzinnie niż poprzednio, bo bez psów i kota - zostają pod czujnym okiem teściów.
_________________




 
 
majjax99@o2.pl 

Dołączyła: 22 Lip 2019
Posty: 12
Wysłany: 2019-08-23, 11:12   

nie zapomnijcie o ubezpieczeniu na wakacje . Tutaj fajny artykuł na ten temat https://klubpodroznikow.com/189-reklama/2867-4-powody-dla-ktorych-warto-kupic-ubezpieczenie-turystyczne?hitcount=0 i główne powody dla których trzeba wykupić polisę turystyczną
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 17